Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach po wieloletnim postępowaniu wydał decyzję odmawiającą ustalenia środowiskowych uwarunkowań na rzecz spółki PG Silesia dla planowanego wydobycia węgla ze złoża „Dankowice 1”.
Złoże miało być wydobywane z wykorzystaniem istniejącej infrastruktury kopalni Silesia. Decyzja oznacza zakaz wydobywania węgla z nowego złoża.
Decyzja RDOŚ nie jest ostateczna, przysługuje od niej odwołanie do Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. Ale ten już raz zajmował się sprawą w 2021 roku, na skutek odwołań wniesionych przez Frank Bold oraz kilku mieszkańców zagrożonych wydobyciem terenów od pierwszej, korzystnej dla inwestora decyzji środowiskowej. Wówczas GDOŚ przyznał rację odwołującym i uchylił decyzję, przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia.
PG Silesia ma aktualnie poważne problemy finansowe, jest w trakcie restrukturyzacji i nie naprawia nawet szkód górniczych związanych z bieżącym funkcjonowaniem kopalni Silesia. Dlatego budowa przez nią nowej kopalni węgla kamiennego wydaje się mało realna. Mieszkańcy gmin Wilamowice, Bestwina, Miedźna i Brzeszcze, położonych nad złożem Dankowice, mogą na razie odetchnąć z ulgą. Widmo podzielenia losów mieszkańców Goczałkowic-Zdroju zostało odsunięte.
Więcej o sytuacji w Goczałkowicach-Zdroju w artykułach na łamach “Dziennika Gazety Prawnej”. Linki poniżej.