Komisja Europejska w swoim komunikacie dotyczącym wszczęcia procedury naruszeniowej jasno i dobitnie wskazała, że Polska zezwoliła na zrzut zasolonych wód z kopalni do Odry pomimo wiedzy o ich negatywnym wpływie na środowisko. Co więcej, wskazano że środki podjęte przez Polskę okazały się niewystarczające, by odwrócić proces pogorszenia stanu wód i zapewnić osiągnięcie przez jednolite części wód dobrego stanu.
Jako Fundacja Frank Bold z satysfakcją przyjmujemy decyzję Komisji Europejskiej o wszczęciu postępowania naruszeniowego i przychylenia się do argumentów, które organizacje ekologiczne podnosiły podczas bezprecedensowej katastrofy ekologicznej na Odrze – mówi Dominika Bobek, radczyni prawna Frank Bold.
Procedura przyznawania odstępstw dla kopalń węgla kamiennego na zrzuty zasolonych ścieków była od początku wadliwa i niezgodna z prawem. Dobrze, że te nieprawidłowości zostały dostrzeżone na poziomie unijnym. Mam nadzieję, że to pomoże nam uniknąć w przyszłości takich katastrof, np. na Wiśle – dodaje Bobek.
Komisja Europejska potwierdziła, że Polska nie podjęła odpowiednich kroków w sprawie odbudowy zniszczonego ekosystemu Odry po katastrofie z 2022 r., łamiąc w ten sposób unijne prawo. Polska dostała dwa miesiące na ustosunkowanie się, jeżeli polski rząd nie zareaguje odpowiednio, Komisja może przekazać sprawę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który w ostateczności może nałożyć na Polskę dotkliwe kary finansowe.
Jednym z kluczowych problemów, na które zwróciła uwagę Komisja jest to, że do Odry wciąż spuszczane są zasolone ścieki ze śląskich kopalń węgla. Podkreśliła też, że polski rząd wydał na to zgodę, mimo że zasolenie negatywnie wpływa na środowisko i, jak pokazała katastrofa w 2022 roku, jest jednym z głównych powodów zakwitu złotej algi. To właśnie zagrożenie, które jako jedna z pierwszych zbadała Fundacja Greenpeace.
W 2024 roku grupa dziesięciu osób związanych z Greenpeace wspierana przez prawników z Frank Bold złożyła skargi do Komisji Europejskiej na naruszenie unijnego prawa w zakresie ochrony polskich rzek. Aktywistki i aktywiści podkreślali, że pomimo podjęcia wielu działań ze strony organizacji społecznych, instytucje rządowe nie zrobiły nic, by ograniczyć olbrzymie zrzuty soli do dopływów największych polskich rzek.
Cieszymy się, że Komisja Europejska podjęła działania, które mają służyć poprawie stanu jakości polskich rzek i liczymy na to, że polski rząd w końcu zrealizuje działania naprawcze. W 2022 r. na własne oczy widzieliśmy, jak umiera niemalże całe życie w Odrze. Nie możemy dopuścić do tego, aby to się powtórzyło. A podobna klęska grozi nie tylko tej rzece, ale również Wiśle. Kopalnie ciągle spuszczają do ich dopływów toksyczne solanki, które w każdej chwili mogą doprowadzić do niekontrolowanego zakwitu złotej algi. Mamy suszę, wody w rzekach jest wyjątkowo mało a to tylko podnosi ryzyko kolejnej katastrofy. Po czterech latach od tragedii Odra wciąż się nie odrodziła – mówi Aleksandra Wiktor z Greenpeace.
Rząd w końcu musi posłuchać głosu przyrodników, naukowców a także społeczeństwa, które chce korzystać z dobrodziejstw naszych rzek. W pierwszej kolejności muszą pilnie ograniczyć zrzut zasolonych ścieków z kopalń. Komisja Europejska tylko to potwierdza – skończył się czas zaklinania rzeczywistości – trzeba działać tu i teraz – apeluje Wiktor z Greenpeace.
Jakie działania podejmowaliśmy w tej sprawie?
- W skargach do Komisji Europejskiej złożonych przez 10 osób powiązanych z Greenpeace, reprezentowanych przez Kancelarię Frank Bold, wskazywaliśmy, że Polska niezgodnie z prawem unijnym zezwoliła kopalniom na zrzut zasolonych wód poprzez przyznanie odstępstw z art. 4.7 Ramowej Dyrektywy Wodnej. W naszej ocenie odstępstwa te nigdy nie powinny zostać przyznane, a co za tym idzie pozwolenia wodnoprawne na te zrzuty również nigdy nie powinny zostać wydane.
- W 2023 roku Greenpeace, reprezentowany przez Kancelarię Frank Bold, domagał się ograniczenia 8 pozwoleń wodnoprawnych wydanych dla kopalni węgla kamiennego, w ten sposób aby zmniejszyć dopuszczalne zasolenie w zrzucanych wodach, zobowiązać kopalnie to zastosowania systemu odsalani wód pokopalnianych oraz do prowadzenia ciągłych pomiarów jakości odprowadzanych wód w zakresie parametrów powiązanych z zasoleniem oraz pomiarów wód do których wody pokopalniane są odprowadzane. Nasze wnioski nie zostały pozytywnie rozpatrzone z powodów formalnych – uznano, że organizacja społeczna nie ma uprawnień do żądania wszczęcia takiego postępowania. Niezależnie od powyższego uprawnione organy, pomimo posiadanej wiedzy o konieczności zmiany pozwoleń wodnoprawnych w tym zakresie, nie zdecydowały się na wszczęcie niezbędnych postępowań z urzędu.
- Fundacja Frank Bold i Greenpeace uczestniczyły w postępowaniu dot. szkody w środowisku na rzece Odrze, domagając się podjęcia niezbędnych działań przez RDOŚ we Wrocławiu i uznania wystąpienia szkody w środowisku. Niestety zarówno RDOŚ, jak i GDOŚ uznały, że nie doszło do szkody w środowisku w rozumieniu ustawowym i brak jest możliwości zastosowania ustawowych środków. Powodem tego, był, w ocenie organów, brak podstaw do wskazania podmiotu korzystające ze środowiska, którego działalność można by powiązać z masowym śnięciem ryb w Odrze w 2022 r. Z decyzją GDOŚ nie zgodziła się Fundacja Frank Bold w związku z tym 2 czerwca 2025 roku wniesiona została skarga do sądu administracyjnego. W skardze tej wskazaliśmy na szereg błędów dotyczących prowadzonego postępowania. Oczekujemy na rozprawę w tej sprawie.