Chodzi o wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 lipca b.r.[1], który utrzymał w mocy wyrok Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Warszawie sprzed trzech lat[2], dotyczący tzw. planu działań krótkoterminowych obowiązującego w województwie mazowieckim.
„Przełomowy wyrok dla właścicieli kominków”, „Zwycięstwo zdrowego rozsądku! Kominki obronione przed sądem”, „MAMY TO! Przełomowy sukces przed Naczelnym Sądem Administracyjnym” – takie nagłówki pojawiły się w ostatnich dwóch tygodniach w mediach oraz na stronach i profilach podmiotów takich jakich jak Cech Zdunów Polskich, czy Krajowa Izba Kominiarzy.
Czy to faktycznie przełomowe orzeczenie, które pogrzebie zakazy i ograniczenia w zakresie eksploatacji kominków oraz innych urządzeń grzewczych na biomasę? W rzeczywistości mamy tu do czynienia z sytuacją rodem ze starych dowcipów o Radiu Erewań: słuchacze pytają – czy to prawda, że w Moskwie na Placu Czerwonym rozdają samochody? Radio Erewań odpowiada: to prawda, z tym że nie w Moskwie na Placu Czerwonym, tylko w Leningradzie pod Dworcem Warszawskim, nie samochody, a rowery i nie rozdają, a kradną.
Wydźwięk komentowanego wyroku jest całkowicie odwrotny od tego, jak prezentują go przeciwnicy wprowadzania ograniczeń w zakresie spalania paliw stałych, tacy jak Cech Zdunów Polskich. Wynika z niego nie konieczność złagodzenia tych ograniczeń, ale wręcz ich zaostrzenia.
Czym są plany działań krótkoterminowych?
Plan działań krótkoterminowych to część programu ochrony powietrza, która określa działania o różnym charakterze (informacyjne, organizacyjne, ale również ograniczenia i zakazy), kierowane zarówno do podmiotów publicznych, jak i prywatnych, które należy podejmować w okresie występowania szczególnie wysokich poziomów zanieczyszczenia powietrza (potocznie: dni smogowe). Nie należy go mylić z tzw. uchwałą antysmogową, która określa zakazy i ograniczenia w zakresie eksploatacji kotłów i pieców, obowiązujące na stałe, przez cały rok. Wbrew pojawiającym się gdzieniegdzie informacjom, omawiany tu wyrok dotyczy wyłącznie planu działań krótkoterminowych i nie ma żadnego związku z obowiązującą na Mazowszu uchwałą antysmogową.
Wyrok nie wpływa na aktualny stan prawny
Wyrok NSA ma obecnie wymiar symboliczny. Dotyczy bowiem starej wersji planu działań krótkoterminowych, która została przyjęta uchwałą Sejmiku Województwa Mazowieckiego z 2020 r. W listopadzie 2023 r. plan ten został zaktualizowany, co w praktyce oznaczało nadanie mu zupełnie nowej treści. W tej wersji plan obowiązuje do dzisiaj, a wyrok w ogóle go nie dotyczy.
Zakazy nadal obowiązują
Co z zakazem palenia w kominkach? W pewnym sensie został on zaostrzony, bo obecnie obejmuje nie tylko kominki, ale wszystkie urządzenia na paliwo stałe (zarówno biomasę i węgiel), pod warunkiem alternatywnego źródła ogrzewania. Natomiast należy pamiętać, że zakaz przewidziany w planie działań krótkoterminowych ma charakter czasowy i obowiązuje w okresie występowania szczególnie wysokich poziomów zanieczyszczenia powietrza. W tym zakresie zakaz faktycznie został złagodzony – w poprzednim planie obowiązywał już po ogłoszeniu tzw. 1 poziomu zagrożenia, a po aktualizacji – dopiero na poziomie 2 i 3. W praktyce oznacza to, że zakaz ogłaszany jest rzadziej i na krótszy okres. Przykładowo, w tym roku taka sytuacja miała miejsce kilkukrotnie w styczniu, lutym i marcu w wybranych powiatach województwa. Komunikaty wraz z informacją o obowiązujących obostrzeniach można znaleźć m. in. na Portalu Jakości Powietrza GIOŚ.
Co naprawdę powiedział sąd?
Faktem jest, że sąd stwierdził nieważności fragmentu poprzednio obowiązującego planu działań krótkoterminowych, który przewidywał czasowy zakaz używania kominków na drewno. Istotne jest jednak to, dlaczego sąd orzekł w taki sposób i czy faktycznie przychylił się do zarzutów osoby skarżącej, którą wspierał m. in. Cech Zdunów Polskich. NSA podtrzymał wyrok WSA w Warszawie, który omawialiśmy bezpośrednio po jego wydaniu.
Kluczowe jest to, że Sąd wcale nie kierował się zarzutami podnoszonymi przez skarżącego. Przede wszystkim nie przychylił się do stanowiska, że zakaz palenia w kominkach stanowi niedopuszczalne naruszenie konstytucyjnego prawa własności. Wręcz przeciwnie, sąd podkreślił, że tego rodzaju zakazy są jak najbardziej dopuszczalne:
„Należy zgodzić się ze stanowiskiem Organu, zajętym w odpowiedzi na skargę, iż co do zasady ingerencja przez program ochrony powietrza i plan działań krótkoterminowych w sposób wykonywania prawa własności nieruchomości położonych na obszarze działania tych planów, polegająca na reglamentowaniu dopuszczalności użytkowania w dni smogowe wybranych rodzajów instalacji grzewczych, podyktowana wymogami ochrony jakości powietrza a tym samym ochrony zdrowia i życia ludzi, mieści się w zakresie ustawowego upoważnienia do uchwalania tych planów, zamieszczonego w przepisach p.o.ś., znajdującego z kolei umocowanie w art.31 ust.3 i art.64 ust.3 Konstytucji RP.“[3]
Dlaczego zatem sąd uznał, że zakaz palenia w kominkach jest niezgodny z prawem? Paradoksalnie dlatego, że był on zbyt wąski. A konkretnie – dotyczył tylko kominków na biomasę, a nie obejmował w ogóle podobnych urządzeń opalanych węglem (np. pieców kaflowych lub pieców typu „koza”).
Zdaniem sądu władze województwa uchwalając plan działań krótkoterminowych nie uzasadniły dlaczego wskazane było wprowadzenie tego rodzaju ograniczeń tylko w stosunku do kominków na biomasę, z pominięciem pieców węglowych. Jak słusznie zauważył sąd, nic nie wskazuje na to, aby urządzenia spalające węgiel były mniej szkodliwe dla jakości powietrza. W tej sytuacji zakaz miał zdaniem sądu charakter dyskryminujący w stosunku do jednej grupy, właścicieli kominków, względem posiadaczy podobnych urządzeń opalanych węglem.
Zatem wbrew twierdzeniom przedstawicieli branży kominiarskiej, kominkowej i zduńskiej, sąd nie uznał tego zakazu za zbyt daleko idący, a przeciwnie – stwierdził, że bezzasadnie zawężono go do jednej tylko grupy urządzeń odpowiedzialnej za emisje zanieczyszczeń.
Wydaje się wręcz, że sąd przewidział, że jego wyrok może zostać zrozumiany opacznie, i wyraźnie podkreślił w pisemnym uzasadnieniu, jaki jest jego prawdziwy sens:
„Zaznaczyć należy, iż niniejszym wyrokiem Sąd nie przesądza, iż co do zasady brak jest merytorycznych podstaw do wprowadzania zakazu korzystania z ogrzewania kominkowego w dni smogowe. Sąd stwierdza natomiast, iż wprowadzanie reglamentacji w zakresie ogrzewania budynków mieszkalnych w dni smogowe, ograniczonej tylko do ogrzewania kominkowego, nieobejmującej innych typów ogrzewania na paliwa stałe, bez wykazania klarownych przesłanek merytorycznych, uzasadniających takie zróżnicowanie, narusza przepisy prawa.”
Dlaczego środowiska branżowe prezentują ten wyrok jako swoje wielkie zwycięstwo? Trudno powiedzieć, czy jest to celowa manipulacja, czy po prostu niezrozumienie uzasadnienia orzeczenia. Szkoda tylko, że ich przekaz bezrefleksyjnie powieliły media, od których należałoby wymagać większej rzetelności.
Linki do materiałów:
Branża kominkowa świętuje wyrok NSA. Prawnik: zrozumieli go na odwrót
Głośny wyrok w sprawie kominków. “Wszystko jest na odwrót” –
[1] Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 lipca 2026 roku, sygn. akt III OSK 3207/23.
[2] Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 10 lipca 2023 r., sygn. akt IV SA/Wa 771/23.
[3] Podkreślenia własne